Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doniczkowy ogródek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doniczkowy ogródek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 lipca 2025

Pudełka na słodycze.

Kilka pudełek na słodkie co-nieco: Rafaello, Toffifee, Ptasie Mleczko, Ferrero Rocher, czekoladę.






 

Pozdrawiamy z Kicią i Tygrysem!


 

środa, 30 lipca 2025

Gitarowy exploding box.

Exploding box na urodziny z gitarą elektryczną - cudną tekturką 3D firmy CraftyMoly. Gitara jest za duża do boxa w standardowym rozmiarze, więc musiałam zrobić taki nietypowy, prostokątny, o wysokości 14 cm. Wnętrze dość surowe i pustawe - no cóż, dopadł mnie całkowity brak weny, a tworzenie na siłę i z musu nigdy nie kończy się zadowalającym efektem, przynajmniej u mnie.









Na koniec - mój pelargoniowy busz na balkonie, który daje mi wiele radości...
 


... i wyluzowany Tygrys odpoczywający w cieniu słoneczników.


 Pozdrawiam!

sobota, 26 kwietnia 2025

Dzień Lekarzy Weterynarii.

Za chwilę majowy długi weekend, ale jeszcze zanim rozpocznie się maj i pierwszokomunijne szaleństwo w scrapowym świecie, mamy po drodze mniej powszechnie znany Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii. Właśnie dzisiaj, 26 kwietnia. Z tej okazji wraz z życzeniami wszystkiego najlepszego zrobiłam czekoladowniki na duże czekolady Milka.

Pomiędzy klejeniem papierów usiłuję znaleźć czas na moje ukochane krzyżyki. Haft bardzo powoli posuwa się do przodu, nie tylko z powodu braku czasu, ale też dlatego, że wzór z Coricamo jest drukowany w kolorze. Zdecydowanie wolę wzory czarno-białe, jakoś szybciej wtedy mi idzie :)

 


Dawno nie pokazywałam swojego doniczkowego ogródka :))) Na kuchennym parapecie pojawili się nowi mieszkańcy, prezenty od koleżanki. Dwa żółte cuda, gerbera i hiacynt.


Mnóstwem kwiatów zakwitła też już jakiś czas temu hoja. Wyglądają zabawnie, jak sztuczne, plastikowe, i nocami bardzo intensywnie pachną. 


Pozdrawiam :)

niedziela, 5 stycznia 2025

Strażnicy też miewają urodziny...

Urodzinowa kartka dla Strażnika Miejskiego w "służbowych" kolorach: granatowym i żółtym.


W kuchni po raz kolejny cieszy oczy kwitnący grudnik. Cieszy podwójnie, bo latem omal go nie zabiłam, jak wiele innych grudników przed nim. Jakoś nie mam ręki do tych roślin i już właściwie z żalem spisałam go na straty. Jednakże udało mu się nie tylko przeżyć, ale nawet zebrać siły na wydanie pięknych kwiatów.

 




poniedziałek, 7 października 2024

Dzień Lekarza.

1 października obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Lekarza.


Jak co roku, zakwitła moja walota. Tym razem jednak opóźniła swoje kwitnienie, i zamiast w sierpniu - wrześniu, zakwitła sobie w październiku. 




piątek, 13 września 2024

Autko z bukietem.

To urocze autko z bukietem kwiatów na dachu tak mnie zauroczyło, że po prostu musiałam je wyhaftować :) Znalazło się na kartce z urodzinowymi życzeniami.


Wzór jest autorstwa genialnej, uwielbianej przeze mnie projektantki  Durene Jones :) 

Co do bukietów, to muszę Wam pokazać moją werbenę :) To prawdziwy bukiet w doniczce, i kwitnie tak bez przerwy od momentu jej zakupu w połowie maja. Trochę się obawiałam przy jej zakupie, że w krótkim czasie pożrą ją mszyce, bo zazwyczaj z werbenami tak się u mnie kończyło ileś lat temu wstecz. Lecz moje obawy okazały się płonne, werbena ma się dobrze i cieszy oko płomienną czerwienią :)
 


 Pozdrawiam Tuzaglądaczy :)

czwartek, 12 września 2024

Mini czekoladownik na Ritter Sport.

Ten maluch w różowościach również poleciał na bazarek dogomanii. Mały czekoladownik na czekoladkę Ritter Sport.


Tutaj z przykładową zawartością:
 
 
 
Na balkonie, na kracie, każdego sezonu pięła mi się ozdobna fasola, do której dosiewałam trochę wilca, którego nasionka nabyłam wiele, wiele lat temu na bazarku dogomanii, i każdego roku zbierałam z niego nasiona na kolejny rok. Wilec był zawsze zagłuszany przez fasolę i musiał ostro walczyć o przetrwanie, więc w tym roku zrezygnowałam z fasoli i posiałam tylko sam wilec. Jak się spodziewałam, wyrósł bujnie, gęsto i wysoko, bo zajął też balkon sąsiadki piętro wyżej :) Zaskoczeniem natomiast są jego kwiaty, a dokładniej, ich różnorodność. Wysiany z nasion zebranych na balkonie ubiegłego roku. Niby jeden gatunek, a takie różne kwiaty.
 







środa, 11 września 2024

Pastelowy czekoladownik.

Pastelowo - lawendowy, jaśniutki czekoladownik powstał w tempie ekspresowym na potrzeby bazarku na dogomanii.


Przy okazji pochwalę się swoim heliotropem, który w tym roku na balkonie osiągnął naprawdę imponujący rozmiar. W dodatku kwitnie obficie i bez przerwy, pachnąc wanilią i przyciągając amatorów słodkiego nektaru. W ciągu dnia są to pszczoły, motyle i trzmiele, a wieczorami ćmy. 


Pozdrawiam!