Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2024

Mikołajowe sanie.

Byliście grzeczni? Odwiedził Was dziś Święty Mikołaj z workiem pełnym prezentów?
U mnie na warsztacie ostatnimi czasy zagościły sanie Świętego Mikołaja ze Scrapińca. W ilości sztuk dziewięć. Muszę przyznać, że te bazy są genialne zarówno w kształcie, jak i w rozmiarze.











Jako, że Mikołaj zwykle z pustymi rękoma nie przybywa, bo chociaż rózgę przynieść musi, to sanie trzeba było załadować. Urocze woreczki na słodycze uszyła mi uzdolniona Mama koleżanki z pracy :) I takie załadowane do pełna sanki mogą już jechać do grzecznych dzieci, tych mniejszych i tych całkiem dużych ;)


Do mnie Mikołaj nie przyszedł... Bał się Tygrysa.


 Pozdrawiam mikołajkowo Tuzaglądaczy:)

środa, 2 grudnia 2015

Oszronione sanie

Jak w ubiegłym roku, i w tym zrobiłam sanie będące jednocześnie świąteczną ozdobą i opakowaniem na słodycze. Podobnie, jak poprzednio, utrzymane są w kolorystyce niebiesko-białej, z wykorzystaniem papieru z kolekcji "Wielki Błękit" Galerii Papieru. Tym razem dodałam jednak - poza kryształkami i cekinami - sporo białego brokatu "Frosted Lace", dzięki czemu sanie nabrały oszronionego, zimowego wyglądu. Poinsecja zrobiona własnoręcznie, z papieru do akwareli, wg kursu Panako.
Z góry przepraszam za ilość zdjęć :)












czwartek, 18 grudnia 2014

Sanie Świętego Mikołaja... czyli powtórka z rozrywki.

Powtarzam się, wiem, ale moje mikołajowe sanie zrobione ostatnio, powędrowały do zupełnie innych osób niż pierwotnie były przeznaczone, więc nie pozostało mi nic innego, jak w te pędy szybciutko zrobić kolejne, aby w końcu trafiły tam, gdzie powinny.
Papiery to "Wielki Błękit" Galerii Papieru, a sanie pochodzą oczywiście ze Scrapińca.





Zużyłam sporo perełek w płynie i kryształków :))) Chciałam, żeby się błyszczało i skrzyło, bo bardzo tęsknię już za śniegiem, lodem i mrozem.


Kwiat poinsecji wykonany ręcznie z papieru do akwareli, oszroniony cudnym brokatem "Frosted Lace" - w końcu udało mi się go upolować w sklepie :)








Sanie świetnie sprawdzają się jako opakowanie słodkości, które baaardzo lubię :)


Mikołajowe sanie zgłaszam na wyzwanie świąteczne Kolorowego Jarmarku pt. "Forma przestrzenna w świątecznym klimacie".


A także na Grudniowe Wyzwanie! na blogu Przyda się!


niedziela, 7 grudnia 2014

Mikołaj przyjechał!

A konkretnie - przyjechał saniami oczywiście!




I detale pierwszych sań:





I drugich sań:






Zainspirowałam się saniami żyrafki.