niedziela, 18 października 2026

W niebieskościach.

Z tej samej kolekcji papierów, co kartki z poprzedniego posta, powstały dwa pudełka: na kawę i Rafaello.


Pozdrawiam Was i wracam do haftowania :)


sobota, 17 października 2026

Zaległe kartki dla lekarzy.

Haftowanie w Jesiennym wyzwaniu z Coricamo pochłonęło mnie tak bardzo, że zaniedbałam pokazywanie innych prac. A przecież 1 października mieliśmy Międzynarodowy Dzień Lekarza, i z tej okazji zrobiłam dwie kartki. Jedna na płasko, bo poleciała pocztą w kopercie, druga bardziej "na bogato", przestrzenna, bo była wręczana w pudełku.



Pozdrawiam!

piątek, 16 października 2026

Jesienne wyzwanie z Coricamo - postępy.

Zgodnie z zasadami zabawy - pora pokazać postępy w pracy.
Dynia gotowa, lisek w trakcie. Obym zdążyła jeszcze z kotem. Niby nie są obowiązkowe wszystkie trzy hafty, wystarczy wyszyć jeden wzór, ale mimo to chciałabym skończyć wszystkie trzy, bo wszystkie są piękne :) 
Zakładkę z dynią skróciłam o trzy rzędy, gdyż będzie mi potrzebny rozmiar ciut mniejszy od oryginału :)



czwartek, 8 października 2026

Jesienne wyzwanie z Coricamo.

Jesień z wolna zaczyna złocić liście, i jak mówi moja koleżanka, ani się nie obejrzymy, a już będzie Boże Narodzenie. Ale zanim to nastąpi, będzie można cieszyć się kolorami i zapachami jesieni. No cóż, nie ukrywam, że jestem jesieniarą :) Uwielbiam kolorowe liście na drzewach i pod stopami, ich szelest i zapach, odgłos spadających żołędzi, ciepły blask świeżych kasztanów, kwitnące marcinki i pomarańczowe dynie, mgliste poranki i długie, ciche, spokojne wieczory. Chyba nawet jesień lubię bardziej, niż wiosnę :)
Na blogu Klub Twórczych Mam ruszył hafciarski SAL, jesienne wyzwanie, którego sponsorem jest sklep Coricamo. 


Do wyhaftowania są wzory trzech zakładek do książek  - wszystkie trzy lub przynajmniej jedna. Nie mogłam się nie zgłosić do tej zabawy: haft krzyżykowy, jesienne motywy i zakładki, czyli wszystko to, co kocham :) A zatem - zaczynam!

Nie wiem, czy zdążę w terminie wyhaftować wszystkie trzy wzory, więc na wszelki wypadek rozpoczynam od halloweenowej dyni, na której "zagospodarowanie" mam już pomysł. Zgodnie z zasadami zabawy dziś pokazuję swoje przygotowania: aida 18 ct i mulina DMC.


Życzcie mi dużo wolnego czasu i turboigiełki, żebym zdążyła na czas :)


piątek, 25 września 2026

Parasol na pogodne dni.

Popadało nieco w ostatnich dniach. Bez parasola ani rusz. W październiku ubiegłego roku, pewnego deszczowego dnia, zrobiłam Tygrysowi takie zdjęcie:


I przyszedł mi wtedy do głowy pomysł na taką kartkę:



Z powodu przestrzennych papierowych róż kartka musiała zostać zapakowana do pudełka.