Hurra! Udało mi się w terminie ukończyć wszystkie trzy hafty! Teraz pozostaje jeszcze je wyprać, wyprasować i jakoś w miarę przyzwoicie oprawić, aby mogły być wykorzystane w praktyczny, użytkowy sposób.
Czas kolorem czarowany
... bo człowiek bez pasji nudzi swoją duszę...
czwartek, 22 października 2026
poniedziałek, 19 października 2026
Duży i małe.
Musiałam zrobić duży czekoladownik na bombonierkę Merci, a ponieważ chciałam zużyć "do zera" papier w ten deseń, przy okazji powstały też cztery maleństwa, czyli czekoladowniki na czekolady Ritter Sport.
niedziela, 18 października 2026
W niebieskościach.
Z tej samej kolekcji papierów, co kartki z poprzedniego posta, powstały dwa pudełka: na kawę i Rafaello.
sobota, 17 października 2026
Zaległe kartki dla lekarzy.
Haftowanie w Jesiennym wyzwaniu z Coricamo pochłonęło mnie tak bardzo, że zaniedbałam pokazywanie innych prac. A przecież 1 października mieliśmy Międzynarodowy Dzień Lekarza, i z tej okazji zrobiłam dwie kartki. Jedna na płasko, bo poleciała pocztą w kopercie, druga bardziej "na bogato", przestrzenna, bo była wręczana w pudełku.
piątek, 16 października 2026
Jesienne wyzwanie z Coricamo - postępy.
Zgodnie z zasadami zabawy - pora pokazać postępy w pracy.
Dynia gotowa, lisek w trakcie. Obym zdążyła jeszcze z kotem. Niby nie są obowiązkowe wszystkie trzy hafty, wystarczy wyszyć jeden wzór, ale mimo to chciałabym skończyć wszystkie trzy, bo wszystkie są piękne :)
Zakładkę z dynią skróciłam o trzy rzędy, gdyż będzie mi potrzebny rozmiar ciut mniejszy od oryginału :)








