Za chwilę majowy długi weekend, ale jeszcze zanim rozpocznie się maj i pierwszokomunijne szaleństwo w scrapowym świecie, mamy po drodze mniej powszechnie znany Światowy Dzień Lekarzy Weterynarii. Właśnie dzisiaj, 26 kwietnia. Z tej okazji wraz z życzeniami wszystkiego najlepszego zrobiłam czekoladowniki na duże czekolady Milka.
Pomiędzy klejeniem papierów usiłuję znaleźć czas na moje ukochane krzyżyki. Haft bardzo powoli posuwa się do przodu, nie tylko z powodu braku czasu, ale też dlatego, że wzór z Coricamo jest drukowany w kolorze. Zdecydowanie wolę wzory czarno-białe, jakoś szybciej wtedy mi idzie :)
Dawno nie pokazywałam swojego doniczkowego ogródka :))) Na kuchennym parapecie pojawili się nowi mieszkańcy, prezenty od koleżanki. Dwa żółte cuda, gerbera i hiacynt.
Mnóstwem kwiatów zakwitła też już jakiś czas temu hoja. Wyglądają zabawnie, jak sztuczne, plastikowe, i nocami bardzo intensywnie pachną.
Pozdrawiam :)
O widzisz, a ja znów bardzo lubię kolorowe schematy, a czarnobiałe to dla mnie mordęga przy haftowaniu. Będzie śliczny hafcik. Uważaj mocny zapach hoji czasem powoduje bóle głowy. Ja swoją wyeksmitowałam na korytarz bo ciągle kwitła jak szalona. Ale kwiaty ma naprawdę ciekawe.
OdpowiedzUsuń