wtorek, 15 marca 2011

Nadal wielkanocnie...

... tym bardziej, że pogoda nastraja, więc trochę jajecznie:

 
 
 
 
 
 
Tutaj embossing w roli głównej, to moje pierwsze próby:

 
 
I na koniec trochę mi się pozajączkowało...

 
 
Cudny kryształowy ćwiek oczywiście od Endiego :)

Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednimi postami :) Cieszę się, że mnie odwiedzacie i zostawiacie swój ślad :)

środa, 9 marca 2011

Proszę Państwa, oto miś...

... a nawet dwa misie! Ostatnie backstitche wczoraj zrobione, dzisiaj pozostało tylko postraszyć miśki żelazkiem - i oto są, gotowe do odbioru. A teraz zabieram się dalej za kartki wielkanocne, bo czas ucieka.

 
Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami i pozdrawiam wszystkich serdecznie!

niedziela, 6 marca 2011

W bieli


Kartka miała być biała, perłowa, z koronką i małym dodatkiem różu. Sądzę, że mi się udało.

środa, 2 marca 2011

Prawie koniec...

... pierwszej metryczki. Zostały mi już tylko do zrobienia kontury. Jestem trochę zła, bo planowałam dzisiaj skończyć, ale miałam za mało czasu i nie zdążyłam. I jutro zamiast zaczynać drugą metryczkę, będę jeszcze dłubać pierwszą.
Dziękuję Tuzaglądaczom za odwiedziny :)

wtorek, 1 marca 2011

Powoli do przodu

Zgodnie z obietnicą prezentuję postępy w pracy nad obrazem "The Visitor". Niewiele przybyło, bo znowu siedziałam w papierach (oj, wciągają mnie te jaja i czekoladowniki!), no i metryczki "wpadły" znienacka na kolejkę. Tak więc obraz urósł tylko tyle:
 

A tyle mam już pierwszej metryczki :)


A na koniec fotka słodkiej pluszowej buźki :) Hmmm, co by tu zbroić?

\
Razem z Pipi życzymy wszystkim miłego dnia!