Zupełnie spontanicznie wzięłam udział w zgadywance na blogu
Pasje Violi i okazało
się, że dostanę od Violi śliczne, ręcznie robione mydełka. Wczoraj przyszły :) Oto te cudeńka:
Niesamowite, prawda? Prawdziwe klejnociki :) Do mydełek dołączona była też karteczka z wzorem cudnych, błyszczących piórek z podziękowaniem za udział w zabawie. A jak cudnie i elegancko te mydełka są zapakowane!
Violu, raz jeszcze dziękuję! Już się pochwaliłam sąsiadce i ona z podziwu wyjść nie może, jakie artystyczne cudo to niebieskie mydełko z wróżką na łące :))