sobota, 12 listopada 2011

Bomb(k)owy dzień :)

Ale dzisiaj był miły dzionek :) Rano można było w końcu się wyspać, nie myśleć o pracy, bez pośpiechu pójść na spacer z Pluszową przy pięknie świecącym słoneczku, a nie jak w tygodniu po ciemku... A najważniejsze, że był czas na papierowe przyjemności. Opijając się na zmianę kawą i mlekiem, bezwstydnie objadając lidlowym marcepanem poczyniłam kolejne świąteczne kartki.





Bardzo dziękuję za komentarze, uwielbiam je czytać :)) Cieszę się, że do mnie zaglądacie :)) Życzę Wam miłego weekendu!

środa, 9 listopada 2011

Czekoladownik

Dawno nie robiłam czekoladownika! Zdjęcia, jak wszystkie inne robione wieczorem - masakryczne. Ale czekoladownik już oddany i nowych fotek nie będzie.



Życzę wszystkim dobrej nocki :)

wtorek, 8 listopada 2011

To już małe szaleństwo....

To już istna produkcja masowa,  fabryczka normalnie :))))) A planuję jeszcze kolejne. Ostatnie wytwory:


 







Kilka kartek zostało mi od zeszłorocznych świąt, na przykład te:






 I wszystkie razem, nowe i stare:



Zmykam, idę kończyć czekoladownik :)

Nic nowego...

... czyli dalej kartki świąteczne.






poniedziałek, 7 listopada 2011

... i dalej się rozkręcam...

U mnie na warsztacie święta na całego :) Prawie wszystkie kartki "na jedno kopyto", ale spodobał mi się ten schemat, a poza tym nie idą przecież w to samo miejsce :)





Tekturowa bombka pomalowana farbą akrylową, pokryta brokatem w kleju i dodatkowo na to wszystko jeszcze nałożyłam Glossy Accent. Cudownie lśni, mieni się i iskrzy - tak, jak takie sroki jak ja, lubią najbardziej :)))
 

Dziękuję za odwiedzinki i pozostawiony po sobie ślad :) Na razie komp mi działa - nie wiem, jak długo.