niedziela, 13 października 2019

Czekolada jest dobra na wszystko :)

Jak w tytule posta: czekolada jest dobra wszystko! Dlatego czekoladowników nigdy dość.



Tekturki pokryte są opalizującym brokatem - ale na fotkach chyba zbyt dobrze tego nie widać...


czwartek, 10 października 2019

niedziela, 6 października 2019

Hafciarskie ADHD?

Zaczynam mieć poważne obawy co do stanu swojego zdrowia psychicznego. Zdarzało mi się już haftować dwie rzeczy jednocześnie, to fakt. I z reguły bywało tak, że haftując jeden haft, miałam wyrzuty sumienia, że zaniedbuję ten drugi, i odwrotnie. A teraz co? Chyba zgłupiałam do reszty, bo mając rozpoczęte dwa obrazki (psią gromadkę i bukiet lilii) zabrałam się za trzeci... Nieduże toto co prawda, i na aidzie 14 ct, czyli z serii tych, co to prawie same się robią... ale jednak to trzecia rozpoczęta praca! Czy to jakieś hafciarskie ADHD?!
W każdym bądź razie odłożyłam inne kanwy i obecnie skupiam się na jak najszybszym ukończeniu tego trzeciego obrazka, który ma mieć postać panelu zawieszonego na metalowym wieszaczku i ma w grudniu robić za świąteczną dekorację. Mam nadzieję, że w tym roku zdążę, bo miałam takie plany już na ubiegłoroczne święta, ale... na planach się skończyło. Oby w tym roku było inaczej.
Tak wygląda początek:


A na takim etapie zatrzymała się wesoła psia gromadka (rety, ale wymięta kanwa!!!). Widać już wesołego sznaucerka, zawadiackiego jamnika, melancholijnego bloodhounda i kawałek czupurnego bobtaila :)


Z powodu niskich temperatur pelargonie na balkonie powoli przestają rozkwitać, ich liście zaczynają żółknąć, a pąki begonii opadają... Za to w mieszkaniu na parapecie kwiatowe szaleństwo.





Trzymajcie za mnie kciuki, abym zdążyła z haftem do świąt :))) 
Pozdrawiam i pa pa :)))





czwartek, 3 października 2019

Plaskato :)

Prawie płaska kartka do wysyłki w zwykłej kopercie z uroczą różaną grafiką i odrobinką błyskotek. Myślę, że całkiem sympatycznie wyszedł mi ten "plaskacz". W każdym bądź razie w tej chwili mi się podoba, może kiedyś przestanie :)





wtorek, 1 października 2019

Czekoladownik z motylem.

Postanowiłam zrobić coś z zalegającymi resztkami papierów i wymyśliłam sobie, że w miarę możliwości i swoich umiejętności będę z nich robić czekoladowniki. Czekoladowniki zawsze się przydają, a perspektywa zmniejszenia objętości pudeł ze ścinkami, na które brak mi już miejsca, jest wielce kusząca. A to pierwszy "resztkowy" czekoladownik, z motylem na pożegnanie lata.