Pewnie dziwny tytuł posta, ale takie właśnie wytyczne miałam robiąc tę kartkę. Kartka miała zawierać elementy przypominające Amerykę Południową, a konkretnie Wenezuelę. Nie wiem, jak komu, ale mnie Ameryka Południowa kojarzy się przede wszystkim z dżunglą, więc postanowiłam zrobić jej namiastkę. Pierzaste liście z wykrojników przypominają liście palm, a kwiaty celowo są w trzech kolorach: żółtym, niebieskim i czerwonym, bo to kolory wenezuelskiej flagi.
Małe kwiatuszki to sweethearty z WOC, a duże zrobiłam z niebieskiego papieru czerpanego, którego kolor "poprawiłam" granatowym tuszem. W gąszczu posadziłam narodowego ptaka Wenezueli - kacyka plamoskrzydłego. Ptaszek pomalowany jest tuszami i pokryty bezbarwnym embossingiem.
Kartka musiała zmieścić około 30 podpisów, więc w podstawie kartki ukryłam wysuwany tag.
Kartka z pudełkiem...
...i schowana w pudełku.
A propos dżungli, ale już tej mojej bliskiej, balkonowej: pomimo kiepskiej, jesiennej pogody i niskich temperatur wciąż kwitnie maciejka. Nie pachnie już, ale nadal kwitnie. Po raz pierwszy mam kwitnącą maciejkę w październiku!