poniedziałek, 13 lipca 2015

Na urodziny: motyle i róże.

Szarości z bielą i czerwienią wyglądają całkiem nieźle. 



Zamiast najczęściej przeze mnie robionej kieszonki na papierowy prezent ;) tym razem tylko pasek przytrzymujący banknot.



 Cyferki pochodzą ze Scrapińca. Ich "szklany" wygląd to tusz pigmentowy + glossy accents.


Motyle - tradycyjnie: embossing na gorąco czarnym pudrem i kredki akwarelowe.


Kartka z pudełkiem...


...i kartka zamknięta w pudełku.


Kartkę zgłaszam do konkursu urodzinowego na blogu Przyda się!


A tak kwitną mi pelargonie na balkonie:



Pozdrawiam :)

piątek, 10 lipca 2015

Pamiątka Chrztu.

Nadal tnę kolekcję "Wiek Niewinności" Galerii Papieru. Tym razem pamiątkowa kartka na chrzest. Głównym elementem dekoracyjnym jest tekturowy napis z Wycinanki  pokryty Glossy Accent.



Mały "smaczek" w postaci zawieszki.


Świeca również pochodzi z Wycinanki, zembossowałam ją białym pudrem, a płomień pokryłam złotą perłową farbą.


Pudełko na kartkę jest ozdobione takim samym tekturowym napisem, jak kartka.



Pozdrawiam :)

poniedziałek, 6 lipca 2015

Praca z motylem

"Praca z motylem" - tak brzmi wyzwanie Studio75. Motyli u mnie w pracach nie brakuje, pojawiają się dość często, i dzisiejsza idealnie wpasowuje się w temat wyzwania.
Kartka sztalugowa na ostatnich moich "grzybowych" papierach UHK Gallery. Motyle to stemple embossowane na gorąco czarnym pudrem i kolorowane kredkami akwarelowymi.





Do wnętrza kartki również zbłądził motyl.


Kolejny przysiadł na pudełku.






wtorek, 30 czerwca 2015

Serce w okienku

Kiedy kompletnie brak mi pomysłu, a trzeba zrobić kartkę "na wczoraj", sięgam po wzory, które już robiłam i z efektu końcowego byłam w miarę zadowolona. Tak było i tym razem, dwie kartki sztalugowe na ślub "na wczoraj" i powtórzony wzór kartki ze scrapińcowym sercem.

Różnią się tylko jednym papierem...





...użytymi w pracy kwiatami...



... oraz kieszonkami na banknoty.


Pudełka na kartki również takie same.



A na koniec... moje heliotropy kochane, cudnie pachące :)



Pozdrawiam Tuzaglądaczy :)

środa, 17 czerwca 2015

Najdłuższe wakacje w życiu

Najdłuższe wakacje w życiu - tak określa pewna reklama telewizyjna emeryturę. Ja również tak ją postrzegam, jako najdłuższy urlop w życiu. A ponieważ właśnie zbliżam się do końca mojego tegorocznego urlopu i na następne dwa tygodnie wolności będę musiała czekać cały rok, to tym bardziej zazdroszczę osobom przechodzącym właśnie na emeryturę.
Dostałam zadanie bojowe, aby zrobić "coś" gratulacyjnego dla świeżo upieczonego emeryta, w czym można podarować pieniądze. Pan ów lubi podróże, a szczególnie lubi Turcję, i dobrze by było, gdyby turecki motyw pojawił się na tym "czymś".
Niezłą zagwozdkę miałam! Najpierw myślałam o exploding boxie oklejonym mapą Turcji, ale ostatecznie skończyło się na czym? No oczywiście! Na mojej ulubionej formie - kartce sztalugowej.
Ze mnie podróżnik i znawca świata jak z koziej... tylnej części ciała trąbka, więc ów turecki motyw na kartce był nie lada wyzwaniem. Mnie, psiarze, Turcja kojarzy się przede wszystkim z owczarkiem anatolijskim, ale także z  feerią barwnych wzorów i zapachów: wzorzystymi tkaninami, ręcznie tkanymi dywanami, bazarami pełnymi aromatycznych przypraw i owoców, egzotyczną architekturą i może jeszcze... tańczącymi derwiszami :) No i niby co miałam umieścić na tej kartce? Psa, dywan albo morele?! Naprawdę miałam stresa!
Pogrzebałam w internecie, po stronach biur podróży, i na błyszczącym papierze fotograficznym wydrukowałam zdjęcia znalezione w sieci. Mają symbolizować pamiątkowe fotki przywiezione z podróży. Motyw balonu lecącego nad Kapadocją powtarza się w postaci tekturowej wycinanki ze Scrapińca.



Tekturkę potuszowałam tuszami pigmentowymi Latarni Morskiej i pokryłam Glossy Accents. Kropki zrobione perełkami w płynie wyszły brzydko - preparat zrobił się gęsty i trudno uformować "kuleczkę", robią się "stożki"...


Wewnątrz kartki umieściłam kieszonkę na banknoty...


... i życzenia.


Do kartki zrobiłam pudełko. 



Papier pochodzi z kolekcji "Powiew Orientu" Magicznej Kartki. Szkoda, że miałam arkusze tylko w takim bladożółtym kolorze, ale przynajmniej ma bardzo fajny orientalny wzorek :)
P.S. Kiedy oddawałam kartkę zamawiającej, dowiedziałam się, że Pan, dla którego jest przeznaczona kartka, nosi nazwisko Balon... Upsss...

Pozdrawiam Zaglądaczy :)