Popadało nieco w ostatnich dniach. Bez parasola ani rusz. W październiku ubiegłego roku, pewnego deszczowego dnia, zrobiłam Tygrysowi takie zdjęcie:
I przyszedł mi wtedy do głowy pomysł na taką kartkę:
Z powodu przestrzennych papierowych róż kartka musiała zostać zapakowana do pudełka.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!