poniedziałek, 21 grudnia 2015

Post z psami Północy

Tęsknię za białą zimą, za koronką oszronionych gałęzi i skrzypieniem śniegu pod butami. A śnieg zawsze kojarzy mi się z psimi zaprzęgami. Wydłubałam więc jedną z moich hafciarskich zachcianek - mały hafcik przedstawiający psa Północy, szczeniaka rasy siberian husky. Nawet całkiem podobny wyszedł, prawda? :) 
Niby mały jest, ale sporo godzin nad nim spędziłam. Pewnie dlatego, że uporczywie i skutecznie przeszkadzała mi Kicia. Jeszcze nie mam pomysłu na wykorzystanie haftu. Może zostanie małym obrazkiem, może kartką, a może okładką notesu? Na razie poleży w szufladzie:)


Aida 18 ct Zweigart, mulina Anchor

Na nowy dom czeka wiele porzuconych psów Północy. Kilka z nich poniżej. A gdyby ktoś coś - to na każdym plakacie są namiary. 













13 komentarzy:

  1. Chyba wszyscy tęsknimy ,za odrobinką śniegu...muszę przyznać,że Twój piesek haftowany ,jest śliczny ..ja bym go widziała,na okładce notesu:)
    Maya..jest cudowna ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam go zmieścić w podkładce pod kubek - za duży :(

      Usuń
  2. Hafcik jest przeuroczy! Prześlicznie ci wyszedł. Ta minka psa... A kicia przeszkadzała, bo była oburzona, że wyszywasz psa a nie kota! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, że też sama na to nie wpadłam :)

      Usuń
  3. Przepiękny hafcik, ciekawa jestem jak go wykorzystałaś

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!