sobota, 7 grudnia 2013

Mikołajowy tag

Jeszcze latem na bazarku dogomanii kupiłam kubek w motory z przeznaczeniem na mikołajkowy upominek dla fana motocykli.


Kubek miał oryginalne opakowanie, kartonik z okienkiem. Nie trzeba więc było specjalnie kombinować z opakowaniem.


Wystarczyło owinąć celofanem, zawiązać kokardkę i dodać mikołajkową zawieszkę.



Zdjęcia robione nocą przy sztucznym świetle. Przeraził mnie na nich kolor ścian. W rzeczywistości nie jest taki okropny :)
Pozdrawiam i do następnego razu :)

7 komentarzy:

  1. Też czasem wpadam w szok jak widzę kolory na moich zdjęciach :))) Dlatego wierzę na słowo, że ściany w realu mają milszy odcień :) Kubeczek rewelacyjny! Uśmiecham się o podpowiedź, gdzie takowy można zakupić?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek kupiłam na licytacji na bazarku dogomanii :)

      Usuń
  2. Uroczy kubeczek i jak pięknie zapakowany :) Co do koloru ścian, to faktycznie czasami na zdjęciach wychodzą dziko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziko to mało powiedziane :)))

      Usuń
  3. super kubeczek, fan motocyklów się bardzo ucieszy :) jak to niewiele trzeba dać komuś odrobinę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny:) Mi by się przydał podobny ale w samoloty:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był jeszcze w stare samochody, samolotów nie było :)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!