Siedzę sobie z kotami na balkonie. Trochę chłodno, ale to pierwszy wieczór od dawna, kiedy nie gonią mnie żadne terminowe prace i mogę sobie pozwolić na odrobinkę luzu i oddechu. Cisza, puste ulice, powietrze rześkie i przejrzyste jak kryształ, a księżyc otulony kłębami czarnych i granatowych chmur lśni niczym wypolerowany miedziany talerz. Daleko na horyzoncie, nad dachami blokowiska, bezgłośnie rozbłyskają na niebie raz po raz wyładowania odległej burzy, niczym flesz aparatu fotograficznego. Pomiędzy pelargoniami pachną jeszcze ostatnie kwiatki maciejki. Fasola i wilec już uschły. Słoneczniki przekwitły. Żegnaj, lato! Zobaczymy się za rok...
Tymczasem zgrałam w końcu zdjęcia z aparatu i mogę znowu wrzucać co nieco na bloga:) Dzisiaj będzie to kartka ślubna, sztalugowa, wykonana z kolekcji papierów "Złota Dama" z Paper Heaven, z dodatkiem moich ukochanych krzyżyków.
Piękna kartka ❤️
OdpowiedzUsuń