środa, 26 kwietnia 2017

Ślubnie

Mam za sobą dwie zarwane noce i zabiegane dni, więc bez zbędnych słów wrzucam tylko zdjęcia ostatniej ślubnej kartki. Sztalugowa w pudełku, z paseczkiem na banknoty - czyli nic nowego.







Kilka krzyżyków też przybyło. Cieszę się, że podoba Wam się haft. Mam nadzieję, że obraz wyjdzie piękny i będzie przyciągał oko :) 

Dobranoc!



wtorek, 25 kwietnia 2017

Priorytet

Po natłoku kartek wielkanocnych postanowiłam odstawić nieco papierki w kąt i więcej czasu poświęcić haftowaniu obrazu Golden Gaze. Oczywiście nie uda mi się całkowicie zaprzestać tworzenia w papierze - przecież ciągle coś jest potrzebne na różne okazje. Ale w miarę możliwości staram się jak najwięcej czasu poświęcać krzyżykom, obecnie to jest mój priorytet. Cieszy mnie każde kolejne przesunięcie tamborka na kanwie.


Tylko jak tu haftować, kiedy jakieś wypasione futro uznało schemat haftu za najlepsze miejsce do wypoczynku...


Z rzeczy papierowych powstał granatowo - różowy czekoladownik. Po raz pierwszy zrobiłam czekoladownik na gotowej bazie, dotychczas sama robiłam bazę z kartonu wizytówkowego. "Gotowiec" znacznie bardziej mi odpowiada, jest nie tylko szybciej, ale mam wrażenie, że również bardziej estetycznie. Baza cięta jest z jednego kawałka kartonu, ja musiałam sklejać ją z dwóch części, więc już przez to jest bardziej elegancka - a przynajmniej takie mam wrażenie. O wygodzie i szybkości wykonania nie wspomnę :)






I to by było na tyle... Wracam do haftowania :)

piątek, 14 kwietnia 2017

Życzenia

Wszystkim Gościom mojego bloga życzę wspaniałych świątecznych chwil upływających w pokoju, radości i dobrym zdrowiu, smacznego jajeczka i mokrego dyngusa.


środa, 12 kwietnia 2017

Pakuję skarpetki

Witajcie! Dzisiaj pokażę, jak zapakowałam fajne skarpetki z nadrukiem w kotki, które kupiłam na Cancerowisku dla Ewy na FB.
Skarpetki takie oto:


Skarpetki takie malutkie, smutaśne w kolorze, więc musiałam dodać trochę wiosennych barw i jakiś wielkanocny element. 
Poza pięknym papierem Magicznej Kartki i bazowym kremowym kartonem w delikatnie złocone listeczki cała reszta, czyli listki i pisanki, to embossowane i malowane kredkami akwarelowymi stemple. Materiałowe kwiatki pochodzą z jakiejś sztucznej gałązki rozebranej na czynniki pierwsze :)






Halo halo haftujące osóbki! Na Cancerowisku mulinka jakowaś, całe 5 zeta wywoławcza za sporo motków! klik 

źródło: facebook



niedziela, 9 kwietnia 2017

Z barankiem

Ostatnie kartki wielkanocne w tym roku. Baranka potuszowałam, i żałuję - lepiej prezentowałby się embossing białym pudrem... Ale trudno. Za to papier jest fajny, z embossowanymi kwiatuszkami, które cudnie migocą.






I to koniec produkcji świątecznej... Jak ten czas leci!

sobota, 8 kwietnia 2017

Ostatnie zajączki

Jeszcze kilka kartek z haftowanym zajączkiem udało mi się zrobić. Produkcja "masowa", ale dzięki temu pozbywam się zalegających długo resztek papierów, starych mulin bez numeracji i resztki sztywnej aidy, którą kiedyś kupiłam przez internet i rozczarowała mnie - przez tę sztywność trudno się na niej haftuje, trudno zakończyć nitkę, wbić igłę, a szkoda wyrzucić. Z takim prostym, jednokolorowym wzorkiem daję radę, i tym sposobem wykorzystam całość:)








Tak kolorowo, tęczowo się zrobiło... Pozdrawiam i dobrej nocki życzę!

piątek, 7 kwietnia 2017

Archie - absolwent

Oto miś Archie - żółciutki jak nasza Pani Premier na gościnnych występach w Rzymie :))) No, może trochę inny odcień :) Miś jest bardzo szczęśliwy i dumny, bo po latach wytężonej nauki zdobył wreszcie dyplom magistra :) Gratulacje, Archie!



Dla tych, którzy nie wiedzą: misiek Archie (Archie bear) to uroczy krzyżykowy zwierzak stworzony przez brytyjską projektantkę wzorów krzyżykowych Margaret Sherry. Archie prowadzi bardzo ciekawe i wesołe życie, dlatego można go spotkać w haftach na przeróżne okazje. Na wszystkich wygląda równie uroczo i zawsze ma zadowoloną minkę :) 

czwartek, 30 marca 2017

Dla cyklisty

Kartka urodzinowa dla pasjonata dwóch kółek. Możliwie płaska, bo do zwykłej koperty.


Aby jednak nie wyszedł całkowity "plaskacz - naleśnik", z pomocą przyszły kostki dystansowe i filigranowy rower z beermaty rodem z Wycinanki.


Nie ma ani jednego kwiatka - ze zdumieniem spostrzegam, że coraz częściej zdarza mi się tworzyć kartki bez kwiatków, a o jeszcze większe zdumienie przyprawia mnie fakt, że nawet mi się takie kartki podobają :) Jakaś ozdoba jednak musi być, więc użyłam metalowych ćwieków.


Wewnątrz kieszonka na prezent i miejsce na życzenia. 


I to by było na tyle dzisiaj. Pozdrawiam miłych Tuzaglądczy i zapraszam ponownie :)

piątek, 24 marca 2017

Kolejne kartki wielkanocne

Na szybko, bez rozpisywania się, bo pora już późna, a rano trzeba wstać do pracy...









Pozdrowienia dla miłych Tuzaglądaczy :)

wtorek, 21 marca 2017

Powrót do kartek

Na samym początku napiszę, że Vipek prosiła w komentarzu o przypomnienie obrazu Golden Gaze, który obecnie haftuję, więc edytowałam posta i dołożyłam fotkę tego, do czego mozolnie, krzyżyk za krzyżykiem zmierzam :) Jak widać, sporo jeszcze przede mną, ale mam motywację: im szybciej go skończę, tym szybciej zacznę mojego wymarzonego HAED-a. Jedynie pożegnanie z nim będzie trudne...
Na razie jednak igła znowu odpoczywa, ponieważ zbliżające się święta narzucają mi inny plan roboczy. Zrobiłam więc kolejne kartki, "plaskacze" do wysyłki w zwykłych kopertach. Jakieś takie bure, mało wiosenne mi wyszły...






niedziela, 19 marca 2017