sobota, 10 września 2016

Małżeńska obietnica

Witajcie! Bardzo podoba mi się scrapińcowa tekturka z tym ślubnym cytatem. Pokryłam ją białym pudrem do embossingu. Cała ślubna uroczystość będzie w oprawie bieli z dodatkiem bladego różu, więc kartka również w tych kolorach. W rolach głównych: Galeria Papieru, Scrapiniec, WOC.




 Do kartki zrobiłam skromnie ozdobione pudełko.


Na koniec chciałabym Wam pokazać, jaki cudny widok mam z okna w pracy od paru zwariowanych tygodni. Przepiękna, drewniana altana ogrodowa, z okorowanych gałęzi, kryta ceramiczną dachówką, zbudowana w 1926 roku, kilka lat temu odrestaurowana. A dodatkowo zjawiskowa gra światła i cienia na trawie, kiedy promienie słońca przedzierają się przez korony starodrzewu. Regularnymi gośćmi, poza dzięciołami i kowalikami, są tutaj czarne i rude wiewiórki:)


Prawdziwy "tajemniczy ogród", nieprawdaż?


Nie mogę się napatrzeć na tę cudną oazę spokoju. Widoczek trochę przesłaniają mi doniczkowe kwiaty na parapecie:)



Niestety, po weekendzie wracam już do swojego biura, z którego widok mam na betonowy plac zapełniony kolorowymi puszkami na kółkach - czyli na parking :((( 

4 komentarze:

  1. bardzo piękna kartka, a cytat jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka dość słodka, ale widoki przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. SZKODA, FAJNY AZYL BYŁ:(......

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!