poniedziałek, 22 sierpnia 2016

W ramce

O owalnym passepartout można w naszej mieścinie zapomnieć -  nie ma. Z braku laku dobry kit - a że czas naglił, kupiłam to, co było i oprawiłam. I jest jak jest. Inaczej już nie będzie.


Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze.

7 komentarzy:

  1. Faaajny piesek, ramka pasuje kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny psiak, ramka nie jest taka zła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uważam, że wyszło super!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda, tak dostojnie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny, u nas też jest problem z owalnymi ramkami, w Ikei można dostać, ale cena nie zachęca do kupna :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!