środa, 7 maja 2014

Pierwszy (i pewnie ostatni) album

Przestudiowałam wątek na temat albumów na forum scrappassion, wzięłam sobie do serca Wasze rady (szczególnie dziękuję Ewie S. i agniesi125), pobuszowałam po blogach ciesząc oczy pięknymi albumami stworzonymi przez Was i w końcu coś tam stworzyłam. Tworzyłam w bólach i męce, i w nerwach, bo klej schnął za szybko, bo karty wyginały się pod wpływem wilgoci, bo bałam się, że dziury na sprężynę zrobię nierówno, bo miałam wrażenie, że jest zbyt kolorowo. Miało być pastelowo z dodatkiem fioletu (tak sobie założyłam), wyszło pstrokato.
Ale dość gadania - oto fotki (koszmarrrrne) mojego potworka i czekam na Waszą konstruktywną krytykę: co jest źle, a co dobrze, i co zrobić inaczej następnym razem (rany, ja naprawdę myślę o następnym albumie?!).


Okładka:




Strony po kolei:
 



















Kilka zbliżeń na szczegóły:





Takie ptaszki z kwiatkami widziałam u kogoś na blogu w albumie, ale nie pamiętam, gdzie:









I na koniec pytanie: czy ktoś wie, dlaczego zdjęcia ładują się odwrócone i jak je postawić z powrotem "na nogi"? Kilka tak mi się załadowało, usunęłam i zamieniłam na inne, ale jednak jest to denerwujące...

25 komentarzy:

  1. Kobietko Droga- gdzie Ty tu pstrokacizne widzisz???? piekne, pastelowe kolory, przelamane od czasu do czasu mocniejszym akcentem! koncepcja albumu swietna, bardzo fajnie zostawilas miejsce na fotki. Co do wyginania sie kartek- to chyba zmora wszystkich scraperek- ja jej zapobiegam stosujac Magic w sztyfcie. Czekam na kolejny albumik!!!;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę może być? Cieszę się bardzo! A Magic w sztyfcie? Nawet nie wiedziałam, że taki jest! Dziękuję, będę szukać w sklepach :)

      Usuń
  2. Osobiście nie mam nic do zarzucenia - album prezentuje się świetnie. Córka robiła już kilka więc wiem jakie przeżywacie męki w trakcie tworzenia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) To album dla mojej chrześniaczki, nie mam pojęcia, czy młodym się spodoba.

      Usuń
  3. Kochana, ja zastrzeżeń żadnych nie ma - jak wyżej wspomniała Maurycjusz za pstrokaty nie jest - w tej kolekcji papierów ciężko o niezgrane połączenie, naprawdę wyszedł kapitalnie - uwierz w siebie !
    Nie ukrywam ja też czasem klnę jak szewc klejąc duże formaty.
    A co do wyginania kart zazwyczaj używam baz albumowych z studio75 lub ze Scrapińca i nie mam problemy z wyginającymi się kartami, prędzej jak za dużo naładuję do środka to wygląda jak by był napchany no i nie do końca się chce zamknąć, no ale ja już nie umiem tak żeby nie zrobić czegoś choć troszkę w "3D".
    Także na prawdę - głowa do góry - i mam nadzieję że jeszcze u Ciebie zobaczę jakiś albumik :)
    Pozdrawiam i ściskam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam karty w Scrapińcu, ale przez mokrego Magica tak się wyginało - prostowałam pod połową biblioteki :) Marzy mi się kolejny albumik, ale tym razem już mniejszego formatu :) Bardzo dziękuję za komentarz, naprawdę Wasze słowa dodają mi otuchy :)

      Usuń
  4. O matko i córko! Jest po prostu przepiękny, nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, oceniam jako oglądacz :) Według mnie jest świetny od szczegółów począwszy a na wrażeniu ogólnym skończywszy :))
    Rób następny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Zosiu :) Już myślę o następnym, tym razem dla dzieciaczka :)

      Usuń
  5. Ja tam się nie znam na tej technice, ale dla mnie albumowi niczego nie brakuje, osobiście jakby ktoś na ślubie mnie takim czymś obdarzył to byłabym przeszczęśliwa. A jeszcze żeby był w większym formacie to już w ogóle :) Ja tam mam nadzieję, że to jednak nie ostatni Twój album i jeszcze coś nam tu pokarzesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ten album jest formatu A4.

      Usuń
  6. I ja uważam, że cudownie rzuciłaś "pierwsze koty za płoty". Album jest świetny, jestem pewna, że nabierzesz wprawy, rozgryziesz jak najlepiej potraktować te gnące się karty i ja wtedy udam się do Ciebie z prośba o naukę, bo sama też mam za sobą tylko jeden album i jedna księgą gości, ale jakoś tak nie starczyło mi odwagi, by go pokazać, przy Twoim wygląda... już sama nie wiem jak co. Może kiedyś, jeśli uda mi się zrobić lepszy to wystawię go "na pośmiewisko" tak dla porównania:) Gratuluję Aldona, możesz obawy schować do szuflady i zabierać się śmiało do kolejnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - tak pozytywny komentarz od prawdziwej mistrzyni znaczy dla mnie bardzo wiele :) Naprawdę zaczynam wierzyć, że czasem uda mi się zrobić coś fajnego :)

      Usuń
  7. Piękny album! kolory także swietnie zestawione i te detale -kapitalne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie uwielbiam takie różne detale i "smaczki" w albumach, cieszę się ogromnie, że się podoba :)

      Usuń
  8. I ja oglądam i oglądam i podziwiam i wierzyć się nie chce, ze to Twój pierwszy album. Nie ma żadnej pstrokatości, kolorki piękne razem zgrane, dodatki delikatnie "rzucone" tu i tam. Ślicznie wyszedł, naprawdę:)
    A jeśli chodzi o powyginane bazy, ja np. magika używam i pędzelkiem go rozprowadzam dokładnie po brzegach, a po całej powierzchni już mniej dokładnie, po przyklejeniu zaś papieru prasuję żelazkiem średnio nastawionym przez pergamin (ten kuchenny może być:). Pięknie przylega papier pod wpływem ciepła się skleja dokładnie, no i kleju nie zużywam ogromnych ilości:) Chodzi mi tu tylko o główne tło.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Też rozsmarowywałam pędzelkiem, ale strasznie szybko mi wysychał. Kiedy kończyłam mazać papier, musiałam szybko poprawiać od początku. Na żelazko bym nie wpadła, bałabym się, że papier się poplami od kleju albo odbarwi... Muszę spróbować :)

      Usuń
  9. Oj marudzicie kobito . Donka jest piękny . A na wyginające się karty i duże powierzchnie jest jedna rada- taśma dwustronnie klejąca :)
    Tylko nie pakowa mocna bo potrafi z biegiem czasu przebić się jej kontur przez papier .
    Album bardzo mi się podoba .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Rudziu :) Taśma jest super, ale jak źle przyłożysz, to amen. Na kleju da radę jeszcze szybko przesunąć papier i poprawić :)
      Widziałam Twoje cudne kartki na bazarku dogo - rewelacyjne!

      Usuń
  10. Fantastyczny, dobrze zagospodarowane karty, aż wierzyć się nie chce, że, to pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to się nie znam na technikach i na całej tej wiedzy scrapkowej ;) Wiem za to jedno, albo coś jest ładne, albo nie.
    Gdybym wychodziła za mąż i dostała taki album, byłby to dla mnie bardzo piękny i cenny dar :)

    Iv_ z czeluści netowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Album jest piękny! Bardzo mi się podobają "nieprzeładowane" strony i delikatne dodatki. Album świetnie się prezentuje i czekam na następny!
    (A ja oklejone klejem magic kartki obciążam na noc tomami encyklopedii i rano są gładziutkie.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przycisnęłam książkami :)

      Usuń
  13. Brawo! Przepiękny stonowany i delikatny w swej kolorystyce album! Z pewnością młodym się spodobał:) Najtrudniejsza jest zawsze pierwsza praca, później polegając na swoich wcześniejszych doświadczeniach zawsze jest łatwiej:) Także nie poddawaj się i rób więcej albumów bo wychodzi Ci do pięknie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Album mam w planach, tylko czasu brak:)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!