piątek, 31 maja 2013

GoldenEye

Mimo, iż tytuł posta sugerowałby związek z Jamesem Bondem, rzecz nie będzie o agencie Jej Królewskiej Mości, tylko o moim hafcie, na którym widać już cudownie złote oczy uroczego sierściucha :)


Wolno mi przybywa krzyżyków, ponieważ głównie siedzę teraz w papierach. Pozdrawiam Was i do następnego razu! Pędzę poodwiedzać Wasze blogi :)

9 komentarzy:

  1. Sierśiuch zapowiada się super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, och! Dla mnie kociary, rewelacja!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie złotooki:) pięknie się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotek pięknie się zapowiada! Widziałam gdzieś takie wzory Artecy, właśnie kotów, i byłam ciekawa jak one wyglądają wyhaftowane. Teraz już będę wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już myslałam, ze już tylko na kartkach sie skupiłas, a tu wreszcie widze haft i to od razu taki za serducho chwytający :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam sierściuchy, a umiejętności ogromnie podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szacun szacun szacun!!!
    Kocham kotki !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!