piątek, 9 listopada 2012

Dar Serca i nowe magnesy

W pośpiechu ostatnich dni powstały jeszcze dwa haftowane magnesy na lodówkę.




A oto, co dostałam - a właściwie dostała Fundacja Zwierzęca Arkadia - od blogerki Ktosia79. To prawdziwy Dar Serca: dwa piękne przepiśniki i bajeczny, gruuuby notes w zjawiskowych kolorach. Na żywo wszystko jest jeszcze piękniejsze :)     Też chciałabym umieć takie cuda robić :) Póki co, na zamówioną bindownicę czekam już sześć tygodni.



Pozdrawiam Was i zmykam - lecę wrzucać magnesy na bazarek dogo :)

4 komentarze:

  1. Śliczne magnesy :) A Ty mi tak nie słódź :P ..i czekam na Twoje dzieła z użyciem bindownicy, jak dojdzie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne:)ale Ty też takie potrafisz:)pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!