wtorek, 12 czerwca 2012

Pudełkowy hurt

No, może z tym hurtem to przesada, ale aż pięć ślubnych wybuchających pudełek z kieszonkami na banknoty zrobiłam, w różnych wersjach kolorystycznych: niebieskie, zielone, pomarańczowe, czerwone i fioletowe. Wzorowane na prześlicznych pracach Agnieszki . Muszę przyznać, że robienie tych pudełek wciąga na maksa :) Wciąż chce się wypróbowywać kolejne zestawienia kolorów. Przynajmniej ja tak mam :) No ale te pięć wystarczy, mam śluby do końca roku z głowy. Tylko zapełnianie tych kieszonek w pudełkach będzie trochę bolesne ;)
Na temat jakości zdjęć proszę się nie wypowiadać... Chyba jakiś foto-kurs by mi się przydał...











Dekoracje podklejone kosteczkami 3D. Fajne jest to wycinanie :)

2 komentarze:

  1. Świetne te pudełeczka! Kolorki tak ładnie zestawione. Aż nabrałam ochoty, żeby spróbować zrobić podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezła linia produkcyjna:) ale wszystkie rzeczywiście w idealnych kolorach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo i zapraszam ponownie!